„Warto być przyzwoitym”… Żegnamy prof. Bartoszewskiego

24 kwietnia 2015 r. odszedł od nas prof. Władysław Bartoszewski – człowiek-instytucja, świadek i uczestnik tych najcięższych i tych najbardziej radosnych chwil polskiej historii XX i XXI wieku.

Profesor Bartoszewski swoją postawą dawał przykład kilku pokoleniom Polaków – człowiek, który przeszedł przez dramat wojny, powstania warszawskiego i obozu w Auschwitz; który zaangażował się w pomoc Żydom w okupowanej Polsce, kiedy groziło to śmiercią. Był aktywnym działaczem Państwa Podziemnego, żołnierzem AK.

Współtworzył polską demokrację. Najpierw wspierając opozycję demokratyczną, potem angażując się w budowę wolnej Polski. Konsekwentny entuzjasta integracji europejskiej, jeden z architektów polsko-niemieckiego pojednania. Dwukrotnie szefował polskiej dyplomacji, był też ambasadorem RP w Austrii, a także senatorem.

Przede wszystkim był jednak dobrym, zawsze pogodnym i niezwykle energicznym człowiekiem. Do ostatnich dni na posterunku jako sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Mówił, że warto być przyzwoitym. Pozostał wierny tej zasadzie do samego końca.

To ogromna strata dla Polski. Odszedł jeden z największych polskich bohaterów.

Łączę się w żalu z rodziną opłakującą Pana Profesora.